Jezioro Góreckie

Kto nie kocha jezior z wyspami, w samym sercu lasu! To perła Wielkopolskiego Parku Narodowego, połączona okresową, strumienną żyłką z jeziorem Dymaczewskim. Niestety nie wykąpiecie się tu, przynajmniej nie oficjalnie. Ale po co, skoro można pojechać nad Dymaczewskie. W latach 90-tych zakazano kąpieli ze względu na pogarszający się stan wód, jezioro Góreckie w znacznej mierze to obszar ochrony ścisłej. Odkryto tu rzadkie rośliny wodne – rdestnice – włosowatą i nitkowatą (wiecie, że istnieje aż 90 rodzajów rdestnic i 50 mieszańców gatunkowych na całym świecie?). A w południowo-zachodniej części jeziora możecie znaleźć dąb szypułkowy, który ma ponad 5 metrów w obwodzie! Marzy mi się zrobienie mapy starych, grubych drzew w Wielkopolsce.

Obok jeziora jest Muzeum Przyrodnicze WPN i Stacja Ekologiczna UAM, a wzdłuż południowej linii brzegowej przebiega pieszy szlak turystyczny do Puszczykówka. Lubię w nim to, że gdy idziesz wzdłuż jeziora, to widzisz je poniżej, w wodnej misie.

Mam tam swoją ulubioną plażę pod drzewem. Pewnie jest to ulubiona plaża wielu Wielkopolan, ale jakoś zawsze udaje mi się tu pobyć sam na sam z wodą.

Historia Wyspy Zamkowej też jest niesamowita. Są tam ruiny neogotyckiego zamku z XIX wieku, który był prezentem ślubnym Tytusa Działyńskiego dla jego siostry Klaudyny Potockiej. Potoccy mieszkali na wyspie do wybuchu Powstania listopadowego w 1830 roku. Zamek został zniszczony przez wojska pruskie w czasie Wiosny Ludów w 1848 roku. I tak niszczeje dalej od tamtej pory, a jego położenie na wyspie w obszarze ochrony ścisłej nie ułatwia przeprowadzenia jakichkolwiek prac konserwatorskich. Żyjemy na ruinach i cmentarzach… A przyroda i tak wszystko zarośnie i poradzi sobie bez nas.

Posłuchaj tego jeziora

Link do Wikipedii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *