Jezioro Rosnowskie Małe

To jest moje pierwsze jezioro WIDMO. Dojrzycie je właściwie tylko z jednego punktu, gdy będziecie jechać od ulicy Jarosławieckiej w Rosnówku, czyli od północnego zachodu. Tu, przy wiadukcie, zobaczycie fragment wody pomiędzy drzewami. Nawet będziecie mogli podejść do brzegu, żeby uświadomić sobie jak zarośnięte jest to jezioro (pałkami wąskolistnymi, zachylnikiem…

czytaj więcej

Jezioro Trzaskowskie

To zbiornik zaporowy obrośnięty trzciną i łowisko, podobno kiedyś hodowano tu karpie. Naokoło akwenu są pola. Lasu uświadczycie kawałek dalej. Nie ma sensu tu przyjeżdżać, jeśli nie łowicie ryb. Zwłaszcza, że odstrasza tabliczka z napisem „teren prywatny, wstęp wzbroniony”. Nie lubię takich tabliczek. No, chyba że w bezwietrzny dzień będziecie…

czytaj więcej

Jezioro Rosnowskie Duże

Taki duży (czy raczej długi) akwen, a tak mnie rozczarował. Bo nie znalazłam żadnego przyjaznego miejsca, by wejść tu do wody (zresztą dość mętnej). Ono z pewnością gdzieś tu jest i na mnie czeka. Z jednej strony jeziora ciągnie się las, co zawsze jest wspaniałe (ale czyni wody trudniej dostępnymi),  a…

czytaj więcej

Jezioro Małe (Pobiedziska)

Nie lubię jezior w sercu miasta. Bo co to wtedy za włóczęga w dzikie, co to za wyprawa, gdy wcale nie wyjeżdżasz z miasta, gdy spotykasz więcej ludzi niż drzew. Dla wielu osób jezioro w mieście to duża atrakcja, ale ja wolę te poza miastami. Do jeziora trzeba dotrzeć, trzeba…

czytaj więcej

Jezioro Dobre

To polodowcowe, nieduże jezioro z jedną maleńką plażyczką. Otoczone trzcinami. Gdy zapytałam miejscowego wędkarza dlaczego to jezioro nazywa się „Dobre”, powiedział, że może dlatego, że obok jest klasztor (Dom Rekolekcyjny Sacre Coeur – zresztą bardzo ładny architektonicznie). Spodobała mi się ta odpowiedź bezzębnego wędkarza Stanisława, który siedział na brzegu już…

czytaj więcej

Jezioro Wójtostwo

To takie klasyczne jezioro przyklejone do wsi (Wójtostwo właśnie). Kilka domostw ma piękny widok z okien. Jeśli pojedziecie tam latem właśnie od północnej strony, przywita was morze maków przy polach nieopodal linii brzegowej (wszak „kwitnie mak na znak, że lato!”). Od strony południowej zobaczycie las. Nie znajdziecie tu raczej wygodnej…

czytaj więcej

Jezioro Brzostek

Jesteśmy w Parku Krajobrazowym Promno. Do tego małego jeziora trzeba dotrzeć przez las, który otacza je ze wszystkich stron. Wokół akwenu są piesze szlaki. Warto się tu powłóczyć. W ciepły dzień spotkacie tu sporo ludzi, bo jezioro ma dużą, piaszczystą plażę i łagodne, czyste zejście do wody, która wygląda dość…

czytaj więcej

Jezioro Biskupice Lewe

O tym stawie nie znajdziecie zbyt wielu informacji. Dostęp do niego też nie jest najłatwiejszy. Cały akwen jest dość szczelnie obrośnięty trzcinami. Także nastawcie się na przedzieranie się najpierw przez krzaki, potem pokrzywy, a na końcu trzciny. Wrócicie ze spaceru opajęczynowani. Jedna, maleńka, dzika plaża dostępna jest od strony pól…

czytaj więcej

Jezioro Góra

Gdy pierwszy raz byłam nad tym jeziorem, wykąpałam się w wodzie, która przypominała szczawiową zupę (szkoda, że nie wiem dlaczego; zapewne kwitnienie jakiejś roślinności, ale na pewno nie sinic). I od tamtej pory mówię na nie SZCZAWIOWA, a nie GÓRA. No więc do SZCZAWIOWEJ warto wracać choćby po to, by…

czytaj więcej

Jezioro Jerzyńskie

Wizyta nad tym jeziorem nie przypomina wyprawy w dzikie – akwen otaczają wsie, na północy – Złotniczki, a na południu  – Jerzyn. Ale właśnie dla tych okolic warto tam pojechać. Nad samą wodą spotkacie głównie wędkarzy – to komercyjne łowisko, gdzie organizowane są zawody wędkarskie (podobno złowiono tam 23-kilogramowego karpia). Przez…

czytaj więcej