Jezioro Iwno, Staw Deszczownia i Staw Cybinki

Czasami, gdy przyjadę w jakieś miejsce, czuję przede wszystkim jego ładunek historyczny. Ta historyczna pamięć miejsca wychodzi po prostu na pierwszy plan. Często wcale nie wiem wiele o konkretnych wydarzeniach z przeszłości, które się działy w tych lokalizacjach. Doczytuję o nich potem. Zanim się dowiem co się tu stało (o…

czytaj więcej

Staw Marceliński

To właściwie bezimienny staw, a ponieważ ten projekt polega na porządkowaniu (mózg jest niezadowolony z braku nazwy), postanowiłam po cichu (i dla siebie) dać mu imię Łyska, od łyski zwyczajnej, która z kaczkami krzyżówkami go zamieszkuje.  Przyznaję, że Lasek Marceliński to mój najmniej ulubiony las… Powstał w połowie XX wieku na skutek…

czytaj więcej

Jezioro Tomickie

Ostatnie na północnym zachodzie jezioro Wielkopolskiego Parku Narodowego. Bardzo płytkie i nieduże (zaledwie 3,5 km linii brzegowej). Gdy wczesnym latem zajedziecie tu od strony wsi Mirosławki, waszym oczom ukaże się malowniczy widok: otwarta przestrzeń, na pierwszym planie grusza i maki, potem szuwary (duuużo zielska) i woda. A za wodą las…

czytaj więcej

Jezioro Wielkowiejskie

Jesteśmy w Wielkopolskim Parku Narodowym. To jedno z bardziej niedostępnych jezior tej okolicy. Jest prawie całkowicie zarośnięte i to nie byle czym. Fachowo się to nazywa „dobrze wykształconą strefą fitolitoralu“, a oznacza to tyle, że na linii brzegowej rośnie sporo unikatowych roślin, takich jak grążel żółty, grzybień biały, czy pływacz zwyczajny….

czytaj więcej

Jezioro Leśne

Ach, jaki piękny spacer można tu zrobić! W końcu to Puszcza Zielonka! I jezioro w lesie! Przyjechaliśmy tu w połowie kwietnia, w pierwszy ciepły, wiosenny dzień. Cały dzień snuliśmy się między drzewami w poszukiwaniu żywca dziewięciolistnego (bo to jego rezerwat) i zrobiliśmy sobie piknik na pomoście. A pomostów jest tu kilka,…

czytaj więcej

Jezioro Rosnowskie Małe

To jest moje pierwsze jezioro WIDMO. Dojrzycie je właściwie tylko z jednego punktu, gdy będziecie jechać od ulicy Jarosławieckiej w Rosnówku, czyli od północnego zachodu. Tu, przy wiadukcie, zobaczycie fragment wody pomiędzy drzewami. Nawet będziecie mogli podejść do brzegu, żeby uświadomić sobie jak zarośnięte jest to jezioro (pałkami wąskolistnymi, zachylnikiem…

czytaj więcej

Jezioro Trzaskowskie

To zbiornik zaporowy obrośnięty trzciną i łowisko, podobno kiedyś hodowano tu karpie. Naokoło akwenu są pola. Lasu uświadczycie kawałek dalej. Nie ma sensu tu przyjeżdżać, jeśli nie łowicie ryb. Zwłaszcza, że odstrasza tabliczka z napisem „teren prywatny, wstęp wzbroniony”. Nie lubię takich tabliczek. No, chyba że w bezwietrzny dzień będziecie…

czytaj więcej

Jezioro Rosnowskie Duże

Taki duży (czy raczej długi) akwen, a tak mnie rozczarował. Bo nie znalazłam żadnego przyjaznego miejsca, by wejść tu do wody (zresztą dość mętnej). Ono z pewnością gdzieś tu jest i na mnie czeka. Z jednej strony jeziora ciągnie się las, co zawsze jest wspaniałe (ale czyni wody trudniej dostępnymi),  a…

czytaj więcej

Jezioro Małe (Pobiedziska)

Nie lubię jezior w sercu miasta. Bo co to wtedy za włóczęga w dzikie, co to za wyprawa, gdy wcale nie wyjeżdżasz z miasta, gdy spotykasz więcej ludzi niż drzew. Dla wielu osób jezioro w mieście to duża atrakcja, ale ja wolę te poza miastami. Do jeziora trzeba dotrzeć, trzeba…

czytaj więcej

Jezioro Dobre

To polodowcowe, nieduże jezioro z jedną maleńką plażyczką. Otoczone trzcinami. Gdy zapytałam miejscowego wędkarza dlaczego to jezioro nazywa się „Dobre”, powiedział, że może dlatego, że obok jest klasztor (Dom Rekolekcyjny Sacre Coeur – zresztą bardzo ładny architektonicznie). Spodobała mi się ta odpowiedź bezzębnego wędkarza Stanisława, który siedział na brzegu już…

czytaj więcej